Planuję wyprawy rowerowe w 2010 roku
W 2009 roku zakochałem się w Polsce. Historia zaczęła się od chęci podróży na Tokelau a skończyła na Mazurach i Suwalszczyźnie jako przygotowaniu do norweskiej przygody. Rozpoczynając przygodę bałtycką jechałem z Olsztyna do Dobrego Miasta. Na jego przedmieściach się wzruszyłem i powiedziałem sobie, że kocham ten kraj z całym tym jego gównem. W Polsce jest jak jest, ale jak wyjdzie się z domu i zacznie podróżować to jest po prostu pięknie!




