<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Przygody Maćka Swobody &#187; google</title>
	<atom:link href="http://www.swoboda.pl/tag/google/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.swoboda.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 07 Feb 2011 16:08:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
<xhtml:meta xmlns:xhtml="http://www.w3.org/1999/xhtml" name="robots" content="noindex" />
		<item>
		<title>Google WikiSearch, czyli Twoje Wyniki Wyszukiwania</title>
		<link>http://www.swoboda.pl/google-wikisearch-czyli-twoje-wyniki-wyszukiwania/</link>
		<comments>http://www.swoboda.pl/google-wikisearch-czyli-twoje-wyniki-wyszukiwania/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Nov 2008 12:10:57 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Swoboda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[searchwiki]]></category>
		<category><![CDATA[wyszukiwarka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swoboda.pl/?p=174</guid>
		<description><![CDATA[<p>Posted in <a href="http://www.swoboda.pl/blog/" title="Blog">Blog</a></p>Google wprowadziło właśnie WikiSearch, czyli możliwość tworzenia własnych wyników wyszukiwania poprzez zmianę miejsc w rankingu wyszukiwania poszczególnych stron, komentowanie ich i dodawanie nowych stron do wyników wyszukiwania lub usuwanie stron, które wg nas są nieadekwatne. Opcja ta dostępna jest po zalogowaniu na swoje konto Google i w tej chwili działa tylko w ramach angielskich wyników [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Posted in <a href="http://www.swoboda.pl/blog/" title="Blog">Blog</a></p><p>Google wprowadziło właśnie WikiSearch, czyli możliwość tworzenia własnych wyników wyszukiwania poprzez zmianę miejsc w rankingu wyszukiwania poszczególnych stron, komentowanie ich i dodawanie nowych stron do wyników wyszukiwania lub usuwanie stron, które wg nas są nieadekwatne. Opcja ta dostępna jest po zalogowaniu na swoje konto Google i w tej chwili działa tylko w ramach angielskich wyników wyszukiwania. Zmiany, które wprowadzamy w serpach są widoczne tylko dla nas i a po wylogowaniu otrzymujemy standardowe wyniki wyszukiwania bez naszych zmian. Natomiast komentarze, które możemy dodać do każdego wyniku są widoczne dla wszystkich użytkowników.</p>
<p>Na poniższym wideo jeden z inżynierów pracujących nad projektem omawia go szczegółowo:</p>
<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/t8Pl1H0dIXE&#038;hl=en&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/t8Pl1H0dIXE&#038;hl=en&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Na <a  href="http://googleblog.blogspot.com/2008/11/searchwiki-make-search-your-own.html">oficjalnym blogu</a> pracownicy Google napisali, że nowa funkcja pozwala ludziom na stworzenie bardziej użytecznych dla nich wyników wyszukiwania dopasowanych do ich indywidualnych potrzeb. I z pewnością jest to prawda. Ale wg mnie jest to również krok w celu zebrania ogromnej ilości danych o ulubionych i użytecznych witrynach w celu polepszenia wyników wyszukiwania dla wszystkich użytkowników.</p>
<p>Jak wiadomo Google <a  href="http://www.sprawnymarketing.pl/artykuly/google-quality-rater/">zatrudnia</a> tzw. Quality Raterów, którzy ręcznie przeglądają wyniki wyszukiwania na zadane frazy i oceniają ich przydatność oraz relewantność względem wyszukiwanego hasła. Uruchomienie Google WikiSearch pozwoli na zbieranie dodatkowych danych od setek milionów użytkowników Google, a ich analiza na dalsze polepszanie algorytmów wyszukiwania najpopularniejszej wyszukiwarki na Ziemi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swoboda.pl/google-wikisearch-czyli-twoje-wyniki-wyszukiwania/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak SeoDopalacz podbija (spamuje) Świat</title>
		<link>http://www.swoboda.pl/jak-seodopalacz-podbija-spamuje-swiat/</link>
		<comments>http://www.swoboda.pl/jak-seodopalacz-podbija-spamuje-swiat/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Aug 2008 17:10:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Swoboda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[seo]]></category>
		<category><![CDATA[seodopalacz]]></category>
		<category><![CDATA[serpy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swoboda.pl/?p=70</guid>
		<description><![CDATA[<p>Posted in <a href="http://www.swoboda.pl/blog/" title="Blog">Blog</a></p>SeoDopalacz, wg autorów, jest rewolucyjnym na skalę światową systemem wymiany linków typu presell page. Dzięki Dopalaczowi możemy tworzyć zaplecza praktycznie z pustych domen &#8211; system sam generuje treść na podstawie przesłanych przez użytkowników artykułów oraz umieszcza w treści linki tematyczne. Na forum PiO trwały gorące dyskusje na temat tego systemu, przy czym większość użytkowników potwierdzała [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Posted in <a href="http://www.swoboda.pl/blog/" title="Blog">Blog</a></p><p><a  rel="nofollow" href="http://www.seodopalacz.pl/">SeoDopalacz</a>, wg autorów, jest rewolucyjnym na skalę światową systemem wymiany linków typu presell page. Dzięki Dopalaczowi możemy tworzyć zaplecza praktycznie z pustych domen &#8211; system sam generuje treść na podstawie przesłanych przez użytkowników artykułów oraz umieszcza w treści linki tematyczne.</p>
<p>Na forum PiO trwały <a  href="http://www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=54835">gorące dyskusje</a> na temat tego systemu, przy czym większość użytkowników potwierdzała jego moc i&#8230; chyba miała rację. Dzisiaj sprawdzając w Google pozycję firmowej strony <a  href="http://www.newspoint.pl/">NewsPoint</a> (narzędzie do monitoringu komunikacji w internecie) okazało się, że strony stworzone za pomocą SeoDopalacza zajmują 5 z 10 pozycji w Top 10, a dodatkową 6-tą stroną jest strona pozycjonowana. Poniżej zamieszczam screen, na niebiesko zaznaczyłem pozycjonowaną stronę, na czerwono strony, które wygenerował SeoDopalacz.</p>
<p><a  href="http://www.swoboda.pl/wp-content/uploads/2008/08/spam-seodopalacz.png"><img src="http://www.swoboda.pl/wp-content/uploads/2008/08/spam-seodopalacz-500x396.png" alt="Spam Serpy" title="Spam SeoDopalacz" width="500" height="396" class="size-medium wp-image-71" /></a></p>
<p>Wprawdzie wyszukiwana fraza &#8222;monitoring internetu&#8221; nie jest frazą konkurencyjną i podobne efekty nie byłoby trudno osiągnąć za pomocą &#8222;tradycyjnego&#8221; pozycjonowania. Jednak to pokazuje, że SeoDopalacz faktycznie ma ogromny potencjał i jeśli nauczy się bronić przed algorytmem antyspamowym Google to może mocno zamieszać w serpach.</p>
<p>Aż zacząłem się martwić o pozycję firmowej strony, która wprawdzie nadal jest na pierwszym miejscu, ale czy na długo? Chyba czas napisać spam report ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swoboda.pl/jak-seodopalacz-podbija-spamuje-swiat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Google i Yahoo! nauczą sie Flasha</title>
		<link>http://www.swoboda.pl/google-i-yahoo-naucza-sie-flasha/</link>
		<comments>http://www.swoboda.pl/google-i-yahoo-naucza-sie-flasha/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Jul 2008 14:53:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Swoboda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[flash]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[microsoft]]></category>
		<category><![CDATA[silverlight]]></category>
		<category><![CDATA[yahoo!]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swoboda.pl/?p=31</guid>
		<description><![CDATA[<p>Posted in <a href="http://www.swoboda.pl/blog/" title="Blog">Blog</a></p>Adobe zawarł umowę z Google i Yahoo!, która pozwoli tym wyszukiwarkom nauczyć się indeksować zawartość stron wykonanych we Flashu. Dzięki udostępnieniu technologii Searchable SWF wyszukiwarki będą sobie radziły ze stronami flashowymi niemal tak dobrze jak ze zwykłymi witrynami w HTML-u. Google na swoim blogu dla webmasterów opisuje dokładnie co i jak będzie indeksować Google wewnątrz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Posted in <a href="http://www.swoboda.pl/blog/" title="Blog">Blog</a></p><p><img src="http://www.swoboda.pl/wp-content/uploads/2008/07/flash-player-logo.jpg" alt="Flash Logo" title="Google nauczy się Flasha" width="100" height="100" class="alignleft size-full wp-image-30" /></p>
<p>Adobe zawarł umowę z Google i Yahoo!, która pozwoli tym wyszukiwarkom nauczyć się indeksować zawartość stron wykonanych we Flashu. Dzięki udostępnieniu technologii Searchable SWF wyszukiwarki będą sobie radziły ze stronami flashowymi niemal tak dobrze jak ze zwykłymi witrynami w HTML-u.</p>
<p>Google na swoim blogu dla webmasterów <a  href="http://googlewebmastercentral.blogspot.com/2008/06/improved-flash-indexing.html">opisuje</a> dokładnie co i jak będzie indeksować Google wewnątrz plików SWF. W skrócie Google będzie potrafił indeksować całą zawartość tekstową a także śledzić linki &#8211; tak jak robiłby to człowiek. Na razie indeksowanie obrazków nie będzie obsługiwane. Co trzeba zrobić, aby Google zaczął indeksować nasze flashowe strony? Całe szczęście nic nie trzeba zmieniać, wystarczy śledzić swoje pozycje w wynikach wyszukiwania i ilość zindeksowanych stron.</p>
<p>Informacja ta jest niezwykle istotna dla tych webmasterów, którzy byli zmuszeni do tworzenia witryn w HTML-u, ponieważ obawiali się niskiej pozycji swoich stron w wynikach wyszukiwania. Ucieszy ona też wszystkich, którzy takie strony już tworzyli, czyli między innymi koncerny kosmetyczne, centra handlowe oraz różne strony rozrywkowe.</p>
<p>Ten ruch ze strony Adobe może przyczynić się do zwiększenia popularności technologii Flash a dodatkowo pozwoli powalczyć z Silverlightem Microsoftu, który miał być pogromcą Flasha. Nie dość, że na razie nic nie słychać o indeksacji treści wewnątrz plików Silverlighta to Adobe prawdopodobnie nie udostępnił technologii Searchable SWF wyszukiwarce Microsoftu &#8211; Live (głównemu konkurentowi Google i Yahoo!), co może oznaczać zaostrzenie konkurencji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swoboda.pl/google-i-yahoo-naucza-sie-flasha/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego zakochałem się w Google Apps</title>
		<link>http://www.swoboda.pl/dlaczego-zakochalem-sie-w-google-apps/</link>
		<comments>http://www.swoboda.pl/dlaczego-zakochalem-sie-w-google-apps/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jun 2008 14:02:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Swoboda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[Google Apps]]></category>
		<category><![CDATA[nzs]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swoboda.pl/?p=11</guid>
		<description><![CDATA[<p>Posted in <a href="http://www.swoboda.pl/blog/" title="Blog">Blog</a></p>Google Apps to połączenie narzędzi Google: Gmail, Google Talk, Google Calendar, Google Docs, Google Start Page i Google Sites, które możemy zainstalować pod własną domeną i cieszyć się tymi wszystkimi narzędziami wraz z rodziną, znajomymi i oczywiście współpracownikami. Google Apps jest dostępne w trzech wersjach: Standardowej (Standard Edition), Biznesowej (Premier Edition) i Edukacyjnej (Education Edition), [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Posted in <a href="http://www.swoboda.pl/blog/" title="Blog">Blog</a></p><p><a  href="http://www.google.com/a/">Google Apps</a> to połączenie narzędzi Google: Gmail, Google Talk, Google Calendar, Google Docs, Google Start Page i Google Sites, które możemy zainstalować pod własną domeną i cieszyć się tymi wszystkimi narzędziami wraz z rodziną, znajomymi i oczywiście współpracownikami.</p>
<p>Google Apps jest dostępne w trzech wersjach: Standardowej (Standard Edition), Biznesowej (Premier Edition) i Edukacyjnej (Education Edition), którą właśnie zaczynam wdrażać w mojej organizacji studenckiej <a  href="http://www.nzssgh.pl/">NZS SGH</a>. Wszystkie wymienione edycje zawierają powyższe narzędzia, ale różnią się dostępnością usług dodatkowych.</p>
<p>Najbardziej zaawansowana jest oczywiście edycja Biznesowa, stworzona z myślą o małych i średnich firmach. Jej koszt to $50 za użytkownika za rok. W pakiecie mamy konto Gmail o pojemności 25 GB, API, za pomocą którego możemy zintegrować Apps z naszymi wewnętrznymi aplikacjami firmowymi oraz obsługę techniczną 24/7.</p>
<p>Edycja Edukacyjna jest darmowa i ma prawie wszystkie funkcje Biznesowej (z istotnych rzeczy to mniejsza pojemność Gmaila &#8211; &#8222;tylko&#8221; 7GB), ale jest dostępna wyłącznie dla szkół, uczelni i organizacji non-profit.</p>
<p>Edycja Standardowa jest najuboższa (Gmail &#8222;tylko&#8221; 7GB, brak API oraz obsługi technicznej), ale jest w zupełności wystarczająca dla celów prywatnych (np. adresy e-mail dla rodziny lub znajomych) lub dla startupów.</p>
<p>Tyle tytułem przydługiego wstępu. Teraz wyjaśnię Wam, dlaczego Google Apps są aż tak użytecznym narzędziem.</p>
<p>Główną zaletą Google Apps jest siła jej poszczególnych elementów. Coraz więcej ludzi korzysta z Gmaila, który jest najlepszą aplikacją pocztową na świecie, coraz bardziej lubimy przechowywać swoje dokumenty w sieci tworząc dokumenty, arkusze kalkulacyjne i prezentacje za pomocą Google Docs, Google Calendar stał się głównym narzędziem do <a  href="http://www.webstop.pl/spotkania/">informowania o spotkaniach w realu</a>, coraz więcej moich znajomych jako stronę startową ustawia spersonalizowaną stronę Google.</p>
<p>Dzięki Google Apps mamy wszystkie te elementy pod kontrolą i możemy wznieść pracę grupową w firmach i organizacjach na wyższy poziom. Z poziomu panelu administratora tworzymy konta nowym użytkownikom, którzy automatycznie otrzymują dostęp do wszystkich wyżej wymienionych narzędzi.</p>
<p>Dzięki temu mogą wspólnie tworzyć oferty dla sponsorów, prezentacje na spotkania, planować spotkania, czatować, tworzyć wewnętrzne listy mailingowe, kontaktować się za pomocą Gmaila. A dzięki Google Sites można zbudować organizacyjny Intranet, z danymi kontaktowymi pracowników, najnowszymi informacjami dla członków, a nawet blogiem. A wszystkie zmiany i nowości każdy członek może śledzić z poziomu swojej spersonalizowanej strony głównej bez potrzeby ciągłego monitorowania wielu stron.</p>
<p>Osobiście wiążę bardzo duże nadzieje z wprowadzeniem Google Apps w NZSie i liczę, że dzięki niemu uda się poprawić komunikację między coraz większą liczbą członków w organizacji (w tej chwili NZS SGH liczy dokładnie 111 osób), a także usprawni proces pozyskiwania partnerów i sponsorów.</p>
<p>Postaram się poświęcić jeszcze co najmniej kilka wpisów Google Apps &#8211; procesowi instalacji, konfiguracji oraz przykładów jak zrobiliśmy to w NZSie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swoboda.pl/dlaczego-zakochalem-sie-w-google-apps/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Google przepowiada przyszłość</title>
		<link>http://www.swoboda.pl/google-przepowiada-przyszlosc/</link>
		<comments>http://www.swoboda.pl/google-przepowiada-przyszlosc/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2008 08:32:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciek Swoboda</dc:creator>
				<category><![CDATA[Blog]]></category>
		<category><![CDATA[gday]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[prima aprilis]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.swoboda.pl/?p=74</guid>
		<description><![CDATA[<p>Posted in <a href="http://www.swoboda.pl/blog/" title="Blog">Blog</a></p>Opublikowane 1 kwietnia więc pewnie Prima Aprilis, ale informacja, która pojawiła się na oficjalnym blogu Google Australia mogłaby się okazać rewolucją, gdyby była prawdziwa. Dzięki technologii wyszukiwania gDay możemy wyszukać informacje, które w sieci pojawią się w ciągu kolejnych 24 godzin. Using a system called MATE (Machine Automated Temporal Extrapolation), gDay combines Google&#8217;s index of [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Posted in <a href="http://www.swoboda.pl/blog/" title="Blog">Blog</a></p><p>Opublikowane 1 kwietnia więc pewnie Prima Aprilis, ale <a  href="http://google-au.blogspot.com/2008/04/future-is-now.html">informacja</a>, która pojawiła się na oficjalnym blogu Google Australia mogłaby się okazać rewolucją, gdyby była prawdziwa.</p>
<p>Dzięki technologii wyszukiwania <a  href="http://www.google.com.au/gday">gDay</a> możemy wyszukać informacje, które w sieci pojawią się w ciągu kolejnych 24 godzin.</p>
<blockquote><p>Using a system called MATE (Machine Automated Temporal Extrapolation), gDay combines Google&#8217;s index of historic, cached web content, and a mashup of numerous factors, including recurrence plots and fuzzy measure analysis, to create a sophisticated model of what the internet will look like 24 hours from now.</p></blockquote>
<p>Google Australia spodziewa się, że większość internautów będzie poszukiwać wyników meczów sportowych, plotek o gwiazdach filmowych, pogody a nawet nowości o Google ;-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.swoboda.pl/google-przepowiada-przyszlosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

